15 i 16 stycznia w świetlicy odbyło się konstruowanie czołgu z pudeł kartonowych i szarego papieru, malowanie farbami plakatowymi przy wykorzystaniu jednorazowych, papierowych pędzli, które zręcznie wykonała na zajęciach jedna z uczennic.
Dzieci oglądały machiny, ciekawe/nietuzinkowe wynalazki Leonarda da Vinci oraz jego najsłynniejsze dzieła, chociażby: Damę z Łasiczką, Mone Lisę, Ostatnią wieczerzę.
Szczególną uwagę zwrócił wzrok Mona Lisy, jak również postać człowieka ujęta w kole i kwadracie, gdzie opisane są proporcje ciała ludzkiego, czyli Człowiek Witruwiański.
Była burza mózgów skojarzeń, dotycząca czołgu da Vinciego. Niektórym przypominał kapelusz Chińczyka, innym dom na wyspie. Gdyby ktoś chciał dowiedzieć się czym strzela kolorowy czołg, który zrobiła grupa dziewcząt, wystarczy włączyć fantazję i wymyślić coś swojego. Dzieci powiedziały, ze strzela tęcza i kucykami Pony. Pomysłowość dzieci jest radosna.
Mimo, ze to nie Rudy 102 ani wynalazek Leonarda da Vinci, to dzieciaki z 1f mogą być dumne ze swoich konstrukcji.