Pani przewodniczka oprowadziła nas po pięknych zamkowych salach. W jednej z nich spotkaliśmy pazia króla Stanisława Augusta. Opowiedział nam, jak wygląda życie na zamku i służba królowi. Czasem mieliśmy problem, aby zrozumieć się nawzajem, ponieważ paź używał łaciny i nie znał współczesnych słów. Jednak doskonale zrozumieliśmy się w kwestii nauki- paź narzekał, że musi się dużo uczyć: astronomii, szermierki, historii, geografii oraz znać 7 języków. Znał się też na tańcu, muzyce i etykiecie dworskiej. Dowiedzieliśmy się też, co oznacza słowo Mość- mianowicie jest to skrót od słowa „Miłość”.
Zamek Królewski to wspaniałe miejsce do zwiedzenia, a nam pozwolono zobaczyć go przed otwarciem. Może dlatego spotkaliśmy pazia z czasów króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.